Chłodnik z botwinki na ciepłe dni

Chłodnik z botwinki

To pierwsze moje starcie z przygotowaniem chłodnika i żałuję że pierwsze. Zupa idealnie pasuje na tak gorące dni jakie obecnie mamy w Polsce. Dodatkowo przygotowanie tej zupy jest banalnie proste i nie zajmuje dużo czasu – nie licząc oczywiście czasu na wystygnięcie zupy. Jej głównym składnikiem to oczywiście botwinka z korzeniem, czyli młode liście i burak ćwikłowy (zawiera bardzo dużo kwasu foliowego, trochę witaminy C, B1 oraz dużo pierwiastków mineralnych – myślę że powstanie oddzielny wpis o właściwościach tego warzywa, bo mało o nim wiemy i jedynie stosujemy go w kuchni jako dodatek do dan)

Składniki na chłodnik:

2 pęczki botwinki wraz z korzeniem
1 pęczek koperku
1 pęczek szczypiorkui
1 zielony ogórek
z pęczek rzodkiewiek
1 ząbek czosnku
1 litr kefiru
1 mały yougurt puszysty
około 2l wody
sól
pieprz
1-2 łyżki miodu

Siekamy botwinkę natomiast bulwy buraka tniemy w kostkę. Wyciskamy przez praskę czosnek.  Do garnka wlewamy 2l wody i gotujemy botwinkę razem z burakami i czosnkiem, do miekkości – u mnie było to około 20 minut.  Całość odstawiamy i czekamy aż ostygnie.  My natomiast bierzemy się za pokrojenie ogórka w kostkę, a następnie drobno siekamy koperek i szczypiorek. Jeśli nasz garnek i jego zawartość jest już chłodna – u mnie to trwało około 2 godzin – możemy wrzucać ogórka, koperek i szczypiorek. Następnie do garnka trzemy pęczek rzodkiewek. Po rzodkiewce dodajemy 1-2 łyżki miodu i mocno mieszamy.  Na sam koniec dodajemy jogurt/kefir oraz doprawiamy wszystko solą i pieprzem i mieszamy. Całość odstawiamy do lodówki na 3 godziny.

Smacznego 🙂

Dodaj komentarz