Pierwsze śniadanie – jajecznica z jabłkiem i cząbrem

Jabłko cząber

Niedzielny poranek, cisza i spokój – jak zawsze w niedziele. Nikt rano z klientów nie dzwoni  z zapytaniem o poprawki, aktualizację lub inne zlecenia. Niedziela czas wizyty w kościele (nie dla wszystkich o tym w innym poście), niedzielnego obiadu czyli rosół i lenistwa, regeneracji przed poniedziałkiem. Dziś na śniadanie w formie diety przygotuję jajecznicę z jabłkiem, cząbrem i szczypiorkiem, standardowo pewnie bym nie jadł w niedziele śniadania dopiero pewnie obiad byłby moim pierwszym posiłkiem, a śniadanie to była by tylko kawa z mlekiem. Ale że próbuje zmienić złe nawyki i poprawić swoje życie, zaczynamy….

Skład:

  • masło i tylko masło lub inny tłuszcz pochodzenia zwierzęcego (smalec?) – margarynę wykreślam całkowicie z jadłospisu to tłuszcz trans, najgorszy z możliwych
  • 3 – 4 jajka dla mnie, dla osoby która mało kiedy jadła śniadania jak najbardziej wystarczy
  • cząber świeży lub tak jak ja niestety z saszetki (tutaj już kolejne postanowienie – założenie parapetowego kącika dla ziół)
  • 1 – 2 jabłka w zależności od wielkości, najlepsze te lekko kwaśne 😀
  • ząbek czosnku
  • pieprz lub pieprz cayenne
  • sól do smaku – lecz w diecie całkowicie chce się pozbyć tej zabójczej przyprawi – może jakiś zamiennik – zobaczymy
  • 3 – 4 sztuki szczypiorku

Chyba nie muszę nikomu opisywać jak robić jajecznicę ? Jest to na tyle proste że nie ma co tu spieprzyć. Najważniejsze aby patelnia była dobrze podgrzana i na początek wrzucamy jabłka na masło, następnie dodajemy czosnek + cząber i szczypiorek a na koniec jajka no i oczywiście przyprawy sól i pieprz. Do jajecznicy oczywiście kawałek czarnego chleba oraz na popitkę z rana kubek kefiru z odrobiną ogórka i pomidora.

Dzisiaj 12 czerwca, wielki dzień dla Polskiej Reprezentacji – jeszcze dzisiaj postaram się wrzucić jakiś wpis o tym wydarzeniu, choćby dlatego że mam przygotowane piwo (o zgrozo przecież ty masz dietę) które zakupiłem przed tym wszystkim, przed całym tym założeniem bloga, przed zmianą o 180 stopni. Miłej niedzieli.

Dodaj komentarz