Teraz albo nigdy!

z1

Witam wszystkich serdecznie!!

Do otworzenia bloga zbierałem się ponad 2 lata. Dopiero teraz przyszedł taki czas, czas zmian – mam nadzieje że na lepsze. To co łączy otwarcie bloga i te 2 lata to także czas z jakim walczę z nadwagą (chociaż nie aż tak wielką bo 96 kg przy 176 cm wzrostu to nie jest tak dużo – ale dla mnie już ta waga stała się męcząca). 2 lata zbieram się aby pozbyć się bojlera z brzucha i mieć w końcu wymarzony 6-cio pak. Więc jak nie teraz to nigdy! Dla kogo to robię i do kogo to piszę. Przede wszystkim robię to wszystko dla siebie, dla żony i ukochanych dzieci. Nie chce być sławny, popularny (tak jak Ekskluzywny Menel, Modny Tata – tutaj Tacie gratuluje budowy ciała – szacun)  i nie chce aby mnie czytało 1000 osób, nawet nie myślę że uda mi się tutaj zwabić 10 osób (chociaż zawodowo zajmuję się pozycjonowaniem/marketingiem i wiem jak zrobić aby mieć duża ilość publiczności – ale czy ja tego chce ? czy chce aby mnie czytano i podglądano ? – trochę blog kojarzy mi się jak Ekshibicjonizm – w jakiś sposób ukazujemy swoją prywatność)

Wracając do samego bloga, to co będzie się na nim pojawiało to m.in moja walka z nadwagą, rozpis diety, ćwiczenia itd, ale także pojawią się informację związane z tym czym się interesuję czyli: gotowanie, moda męska (tutaj mam nadzieje że uda mi się pozbyć zbędnego balastu i w końcu koszule slim i slim fit będą dla mnie, no i najważniejsze że poprawię także swój sposób ubioru – żona twierdzi że jak na 31 lat ubieram się jak menel 😀 ), technologia, sport, marketing, podróże, dobry film i książka (z pogrubieniem na dobry), fotografia, ojcostwo i wszystko co związane z mężczyzną. Pojawi się także zapewne jakiś wątek o kobietach, jestem facetem a wszystko kręci się wokół kobiet.

To co zapewne będzie do poprawy i w czym pomoże mi blog to pisownia, nie będę oszukiwał ale popełniam masę błędów w tej dziedzinie, chociaż staram się bardzo aby było ich jak najmniej (już zauważyłem że za dużo zdań piszę w nawiasie – czy to poprawne ? niech ktoś mnie oświeci – albo sam sprawdzę) . I tutaj mam mały prezent od kolegi który w świecie blogerów żyje już parę lat (opowiem później więcej o jego blogu, który dotyczy zdrowego odżywiania) podarował mi do przeczytania książkę Joanny Wrycz-Bekier „Magia Słów” Książka nie długo bo jedynie 243 strony, ale kolega wspominał że warta do przeczytania i czyta się szybko i przyjemnie – podzielę się potem swoimi spostrzeżeniami odnośnie tego tytułu.

To chyba na tyle jeśli chodzi o mój pierwszy wpis na blogu. Nie spodziewałem się, że tak dużo nawet napiszę – myślałem o krótszym wstępie, zobaczymy jak pójdzie nam z kolejnymi wpisami 🙂 Dziękuje tym wszystkim którzy dotrzymali do ostatniej kropki, o tej —> .

Byłby zapomniał, zapewne was ciekawi (albo i nie – macie to w dupie) czemu White Frog, ale o tym kiedy indziej.

 

Dodaj komentarz